czwartek, 4 października 2012

NovaClear Acne Spot Treatment - recezja

Jakiś czas temu pisałam Wam, iż udało mi się dostać do testów organizowanych przez markę NovaClear. Po dniach testów i przemyśleń, postanowiłam wreszcie podzielić się kilkoma spostrzeżeniami na temat otrzymanego kosmetyku.


Mnie trafił się Preparat punktowy do osuszania zmian trądzikowych z 2% kwasem salicylowym (za drugim razem również). Kosmetyk ten znajduje się w szczelnej, plstikowej tubce z zakrętką. Osobiście mam wrażenie, że wielkość tejże tubki jest trochę przesadzona, ponieważ przy nakładaniu punktowym, naturalnym jest, że zbliżamy twarz do lustra w celu dokładnego "wycelowania", a niestety długość opakowania w tym przeszkadza.

Produkt nie jest zbyt gęsty, ale na twarzy spokojnie utrzymuje się do wchłonięcia, co trwa kilka minut. Ogromną zaletą jest jego przezroczystość, dzięki czemu jest niewidoczny na twarzy i po jego użyciu można spokojnie pokazać się ludziom ;)

Co do samego działania Preparatu mam mieszane uczucia. Dlaczego? Ano dlatego, że skuteczny jest tylko w przypadku, kiedy nałożymy go w ciągu kilku pierwszych godzin po utworzeniu się krostki. Wtedy produkt jest naprawdę skuteczny i uniemożliwia rozwój pryszczy. Jednak kiedy użyjemy go w przypadku większej już zmiany skórnej, może nas spotkać przykra niespodzianka. Piszę tak, ponieważ w moim przypadku, krostka ta schodziła dłużej, a później przez ponad tydzień utrzymywała się mała, ale widoczna blizna.

W tej chwili stosuję tenże Preparat na całe czoło i policzki, gdzie najczęściej pojawia się u mnie trądzik. I powiem szczerze, że skutkuje:) Po kilku dniach zauważyłam, że krostki pojawiają się w coraz mniejszej ilości, co stanowi dla mnie sporą ulgę. Z jednej strony, jest to ogromnym plusem, ale z drugiej... Podobno jest to kosmetyk do zwalczania, a nie zapobiegania, prawda?

Muszę zaznaczyć, że nawet pomimo stosowania produktu na większych powierzchniach, nadal jest go całkiem sporo, więc wydajność jest jak najbardziej potwierdzona:)



  
Cena: 30-40zł
Pojemność: 10ml

Plusy:
- skutecznie zwalcza małe krostki
- świetnie zapobiega nowym zmianom skórnym
- bezbarwny
- wydajny
- higieniczne opakowanie

Minusy:
- zbyt długa tubka
- nieskuteczny w przypadku większych pryszczy
- cena

Ocena: 5/10

3 komentarze:

  1. Witaj, u mnie recenzja maseczki z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też dostałam do testów ten preparat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie lepiej poszło ;)

      Usuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze ;)
Są one dla mnie wspaniałą motywacją i nagrodą za włożoną w TheVanityLife pracę... Mam nadzieję, że Was również ona satysfakcjonuje :)

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
Paulina

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...